Rezygnować czy nie? Czyli bieganie w ciąży

by

Mam wrażenie, iż cały czas aktywność fizyczna kobiety ciężarnej jest dla wielu osób zaskakująca. Czemu tak uważam? W ciągu ostatnich kilkunastu tygodni byłam pytana wielokrotnie czy cały czas biegam. Większość osób była zaskoczona… Continue reading

X PZU Półmaraton Warszawski za nami

by

Okazuje się, że pisząc relację z X PZU Półmaratonu Warszawskiego na drugi dzień po biegu jestem jakby spóźniony na start. Okazuje się bowiem, że wszyscy szanujący się blogerzy biegowi mają już dawno napisane relacje.… Continue reading

Pirat Biegowy

by

Od jakiegoś czasu, chodziło mi po głowie pokonanie biegiem drogi z domu do pracy i z powrotem. Myśl ta bardzo powoli kiełkowała w mojej głowie i pewnie by tak jeszcze tam kiełkowała, gdyby… Continue reading

Płynę, jadę, biegnę czyli autobiografia mistrzów triatlonu

by

Od kiedy Dawid zaczął niewinnie mówić o starcie w triatlonie, postanowiłam mu pomóc, dostarczając literatury w tym temacie. Tak też trafiłam na książkę mistrzów olimpijskich Alistaira i Jonathana Brownlee: ‘Płynę, jadę, biegnę. Autobiografia… Continue reading

Aktywny wulkan Pinatubo

by

Po Hundred Islands pora kierować się do Manili. Podejmujemy jednak decyzję, iż jeszcze po drodze zajedziemy na aktywny wulkan Pinatubo. Tak, wulkan jest cały czas aktywny, a ostatnia erupcja, w której zginęło około… Continue reading

Hundred Islands National Park

by

Hundred Islands National Park- miejsce nieplanowane, do którego trafiliśmy przypadkowo. Czy warto? Zależy kto co lubi, nam nie przypadło do gustu i właściwie od razu po przybyciu chcieliśmy stamtąd uciekać. Ale zacznijmy od… Continue reading

Kalinga i wizyta u Fang-od

by

Planując wyjazd na Filipiny, nie mogło zabraknąć tego miejsca na naszej liście. Choć jest ono mniej znane turystom, i niewiele osób tu dociera, warto poświęcić jeden dzień na przyjazd tutaj. Dojazd nie należy… Continue reading

Sagada – obowiązkowy punkt na wyspie Luzon

by

Po nocy w Banaue ruszamy z samego rana do Sagady. Choć nie jest to daleko, jak to na Filipinach, musi zająć trochę czasu. Na początek ruszamy busem do Bontoc (około 2 h jazdy,… Continue reading

Luzon- tarasy ryżowe Batad

by

Luzon, najbardziej magiczna ze wszystkich wysp, które odwiedziliśmy. To tutaj przeżyliśmy najwięcej przygód i poznaliśmy wiele ciekawych ludzi. Zanim przylecieliśmy na wyspę mieliśmy konkretny plan. Chcieliśmy zobaczyć: uważane za ósmy cud świata tarasy… Continue reading

Palawan- cz. 2

by

Kolejną atrakcją była wspinaczka. Zachęceni pięknymi widokami i głodni kolejnej przygody wyruszyliśmy na jedną z najstraszniejszych (wtedy jeszcze o tym nie wiedzieliśmy!) atrakcji tej wyspy. Grupa była nieliczna, a mieliśmy aż 3-ech przewodników.… Continue reading